Jak ubrać się na rower wiosną? Zasada na cebulkę

Rowerzysta w wiosennej odzieży

Sezon wiosenny to dla wielu kolarzy ulubiony czas w roku. Temperatury rosną, dni stają się dłuższe, a chęć kręcenia kilometrów po zimowej przerwie jest ogromna. Jednak wiosenna pogoda potrafi być zdradliwa. Słońce w południe może dawać złudzenie lata, ale poranki i wieczory, a także chłodny wiatr, skutecznie przypominają o trwającej wiośnie. Kluczem do komfortu jest odpowiedni ubiór.

Bielizna termoaktywna to podstawa

Wszystko zaczyna się od warstwy najbliższej ciału. To ona odpowiada za odprowadzanie wilgoci. Nawet przy niskich temperaturach intensywny wysiłek powoduje pocenie się. Jeśli pot zostanie na skórze, każdy podmuch wiatru sprawi, że błyskawicznie zmarzniemy. Wybieraj koszulki termoaktywne z długim lub krótkim rękawem, w zależności od temperatury na zewnątrz.

Izolacja i ochrona przed wiatrem

Druga warstwa ma za zadanie zatrzymać ciepło. Tutaj doskonale sprawdzają się ocieplane bluzy kolarskie. Z kolei trzecia warstwa, najważniejsza na wiosnę, to ochrona przed przewianiem i przelotnym deszczem. Kamizelka (tzw. gilet) lub lekka wiatrówka to absolutne "must-have" każdego kolarza szosowego w kwietniu i maju.

Szukając odzieży, która sprosta tym wymaganiom i posłuży przez lata, warto zwrócić uwagę na specjalistyczne marki. Holenderski producent Rogelli słynie z rozwiązań idealnych na zmienne warunki atmosferyczne. Znajdziesz u nich zaawansowane technologicznie materiały, które "oddychają", a jednocześnie chronią przed wiatrem. Pełen asortyment, w tym świetne wiatrówki i kamizelki, oferuje oficjalny dystrybutor - zapoznaj się z kolekcją odzieży rowerowej Rogelli.

Nie zapomnij o akcesoriach!

Wiosną najszybciej marzną nam dłonie i stopy. Cienkie rękawiczki z długimi palcami oraz ochraniacze na buty (nawet te tylko na czubki palców, tzw. toe covery) potrafią uratować niejeden trening. Zadbaj również o ochronę uszu zakładając pod kask cienką opaskę lub wielofunkcyjny komin.